niedziela, 4 listopada 2012

Sajgonki z kurczakiem i moja skleroza

Jadłam sajgonki tylko raz, podobnie jak Sushi - ale obie rzeczy zasmakowały mi na tyle , że zamierzam nauczyć się je robić.
Zacznę od sajgonek bo wydają mi się łatwiejsze.
Dziś wersja uproszczona z mrożonką :)


Potrzebujemy:

-Podwójny filet z kurczaka
-Mieszankę chińską mrożoną
-olej
-sos sojowy
-papier ryżowy



Przygotowanie:

Fileta z kurczaka kroimy w średniej wielkości paski , wkładamy do miseczki i zalewamy dwoma łyżeczkami sosu sojowego. Odstawiamy na pół godzinki do lodówki.
Po upływie 30min na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju podsmażamy kurczaczka.



Kiedy kurczaczek już się ładnie nam usmaży, dodajemy zamrożoną mieszankę chińską i dusimy ok 10min.



Po uduszeniu mięska  z mieszanką odstawiamy do lekkiego ostygnięcia.

Następnie bierzemy płat papieru ryżowego , namaczamy go wodą i kładziemy na desce.Na zwilżony papier ryżowy nakładamy łyżkę farszu i zwijamy ciasno jak gołąbki.

Jak już wszystkie pozwijamy to na patelnie 3 łyzki oleju i  smażyć "gołąbki" na złoty kolor - ok 5min z kazdej strony.

No i miało być dla was zdjęcie. Ale najpierw padły baterie a potem sajgonki zostały pozarte. :(

W każdym razie były smaczne i pewnie zrobie je ponownie to i zdjęcie się wam ostanie :)

11 komentarzy:

  1. łeeee a tak czekałam na zdjęcie ;( ale nadrobisz koniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadrobię:P bo wszyscy mi wszystko ZJEDLI!! ŁEEEE

      Usuń
    2. A BO WŁAŚNIE TAKA JESTEŚ!!:P

      Usuń
  2. To juz wiem co bede gotowac w nastpnej kolejnosci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniammm

    Zapraszam na konkurs do wygrania bransoletka i komin(zgłosiły się tylko 4 osoby, dlatego są bardzo duże szanse na wygraną ; ))

    OdpowiedzUsuń
  4. Musi być dobre :P

    http://natolatekswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ... to przynajmniej zadowoliłaś głodnych, świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na rozdanie! http://natolatekswiat.blogspot.com/2012/11/mikoajkowy-konkurs-z-shape.html
    Do wygarania kosmetyki z USA o wartości 160zł

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama też to robiła :D
    Wpadnij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj zrobiłaś mi smaka na sajgonki ;P niedobra

    OdpowiedzUsuń