Przepis mam od mamy, mama od kuzynki, kuzynka z książki Małogorzaty Musierowicz.
Lekko zmodyfikowany.
Potrzebujemy:
1kg mąki (3/4 kg od razu a 1/4 w razie potrzeby do podsypywania)
35 dkg miodu
35 dkg cukru
półtorej opakowania przyprawy do pierników
łyżka ciemnego kakao
2 jaja
2 łyżeczki sody rozpuszczone w 1/3 szklanki ciepłej wody
15dkg masła
Robimy:
Miód rozpuścić na gazie, dodać masło i cukier do rozpuszczenia.
3/4 kg mąki przesiać do miski, dodać kakao i przyprawę. Wbić jaja. Sodę rozpuścić i wlać do mąki. Dodać rozpuszczony miód z cukrem i masłem. Porządnie wymieszać łyżką . Ostawić ciasto do lodówki na kilka dni. Ja odstawiłam na półtorej dnia i wystarczyło.
Ciasto porcjami wydłubywać z miski, na podsypaną mąką stolnicę. Rozwałkowywać na grubość ok 0,5cm. Nie mogą być za cienkie bo wyjdą twarde. Wycinać kształty, mi najbardziej podobały się serduszka.
Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia , 180* (u mnie góra+dół+termoobieg) ok 8-10min.
Wyjąć, wystudzić blachę trochę i nakładać następne. Po wystudzeniu pierników włożyć do puszki tudzież plastykowych pojemników. Można przyozdobić lukrem co zrobię i ja ale już nie dzisiaj, o ile bez lukru nie znikną wcześniej.
Z podanych proporcji wyszło ok 10 blaszek.
Ogromna puszka wypełniona po brzegi i jeszcze jedna , mniejsza.
Pierniczki są idealne, miękkie , lekko puszyste, niezbyt cienkie ale też nie tak napompowane jak te sklepowe. Po prostu pyszne.
niedziela, 18 grudnia 2016
czwartek, 20 października 2016
Ciasto dyniowe jak piernik smakujące
CIASTO DYNIOWE
Potrzebujemy:
1 szklanka mąki pszennej
200g puree z dyni (obrana dynia ze skórki, pokrojona, ugotowana i zblendowana)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
szczypta soli
cynamon 1 łyżka
2 jajka
1/2 szklanki oleju
Polewa czekoladowa - ja robię z 1 tabliczki i łyżeczki masła rozpuszczonych.
Wykonanie:
Do miski wsypujemy (mąkę przesiewam z przyzwyczajenia) suche składniki - mąka, proszek, cukier,sól, cynamon i mieszamy łyżką.
W osobnym naczyniu miksujemy jaja z olejem. Do jaj i oleju dodajemy wystudzoną masę dyniową.
Suche składniki łączymy z mokrymi i miksujemy dokładnie.
Formę na tartę smaruję masłem i wykładam ciasto.
Piekę ok 40min w 180* tak by patyczek był suchy.
sobota, 8 października 2016
Mocno cytrynowa tarta z bezową pianką
Ten blog to chyba dla mnie jest, żebym miała sprawdzone przepisy pod ręką. Bo pisze tu raz na ponad rok, więc raczej wątpię by ktoś tu zaglądał :)
Ale czasem tu wchodzę, jak potrzebuję przepis na coś co już piekłam, a że mam tu zmodyfikowane przepisy to się przydaje.
Dziś przepis na pyszną , idealnie słodką ale nie przesłodzoną , mocno cytrynową tartę z bezową chmurką.
Piekłam po raz pierwszy, w ramach wybierania fajnych przepisów na kolejny tydzien. Szykuje się impreza u rodziców, mam w planach zrobić 2 tarty i 1 tort.
Piekłam po raz pierwszy, w ramach wybierania fajnych przepisów na kolejny tydzien. Szykuje się impreza u rodziców, mam w planach zrobić 2 tarty i 1 tort.
SKŁADNIKI:
Ciasto:
4 żółtka (białka zostawić do bezy)
kostka - 200g zimnego masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g cukru
szczypta soli
250g mąki tortowej
Krem cytrynowy:
sok z 3 cytryn
czwartek, 13 sierpnia 2015
Ciasto kruche ze śliwkami i bezą
Nie wiem czy uda się reaktywować bloga,ale spróbuję :)
Eksperyment,który wyszedł :)
Eksperyment,który wyszedł :)
ale się cieszę , łatwe ,tanie i dość szybkie.
Ciasto:
4 żółtka (białka zostawić do bezy)
kostka - 200g zimnego masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g cukru
szczypta soli
250g mąki tortowej
Budyń - 1 opakowanie zrobione wg przepisu
śliwki - u mnie było ok 600g , wydrążyć pestki i obtoczyć w mące ziemniaczanej
Beza:
4 białka
200g cukru
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
dodatkowo:
troszkę mielonych migdałów lub orzechów
Przygotowanie:
Piekarnik włączyć na 175* bez termoobiegu,góra+dół.
Formę - u mnie wymiary 30/22cm - wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać cukier,sól i wymieszać.
Dołożyć pokrojone zimne masło i ugniatać,rozcierać rękami tak by powstała taka kruszonka.
Dodać żółtka i szybko zagnieść.
Formę wylepić ciastem i wstawić do pierkanika na 20min - ma uzyskać lekko złoty kolor.
W tym czasie przyżądzić budyń zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
W czystej misce zmiksować białka , do sztywnej piany dodać stopniowo cukier i miksować jeszcze około
5minut na błyszczącą i gęstą pianę.Na końcu dodać 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej i chwilkę jeszcze miksować.
Minęło 20min, wyjmujemy podpieczony spód.
Wykładamy na niego budyń, na budyń obtoczone w mące ziemniaczanej połówki śliwek - kładłam bardzo gęsto.
Śliwki przykrywamy pianą bezową i całość wstawiamy do piekarnika.
Pieczemy 20min w 170*.
Po 20min zmniejszamy temperaturę do 60* i włączamy termoobieg na 20min.Można posypać bezę mielonymi migdałami czy orzechami.
edit:
Ciasto wyszło bardzo dobre :)
myślę,że śliwki można zastąpić każdymi owocami,czekam na wysyp malin (późnych) na działce teścia i zrobimy z malinami
Ciasto wyszło bardzo dobre :)
myślę,że śliwki można zastąpić każdymi owocami,czekam na wysyp malin (późnych) na działce teścia i zrobimy z malinami
wtorek, 30 grudnia 2014
Piernik Dojrzewający - cudowny!
Piernik - jak większość wypieków- piekłam z przepisu Doroty - KLIK.
Nic nie zmieniłam,to było moje pierwsze podejście do piernika.Na pewno nie ostatnie bo zniknął bardzo szybko.Następnym razem podwoję ilość składników :)
Składniki:
500 g miodu naturalnego
1,5 szklanki cukru
250 g masła
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 łyżeczki sody oczyszczonej
pół szklanki mleka (125 ml)
pół łyżeczki soli
2 torebki przyprawy korzennej do piernika
Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.
Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do szklanej miski. Przykryłam folią spożywczą robiąc w niej kilka dziurek widelcem i odłozyłam do lodówki na 2,5 tygodnia.
5 DNI przed świętami
Ciasto (stwardniało) podzielić na 3 równe części, każdą z nich rozwałkować podsypujac lekko mąką na prostokąt o grubości ok 0,5cm. Korzystałam z blachy o wymiarach 36*25cm. Każdą część wpasować w blachę wyłożoną papierem do pieczenia, ja miałam jedną blachę więc piekłam na 3 razy. W 170* ok 15-20min z termoobiegiem - piernik mocno urósł, każdy blat do ok 2cm !
Wystudzić.
Blaty przełożyć wg uznania. Ja przełożyłam jedną warstwę powidłami śliwkowymi, a w drugiej dałam masę marcepanową (kupną) + powidła.
Przykryć papierem do pieczenia , obciążyć (obciążyłam kilkoma książkami) i odstawić w chłodne miejsce-u mnie na balkonie.
Zużyłam 3 słoiczki biedronkowych powideł sliwkowych i jedno opakowanie 200g masy marcepanowej.
Po 4 dniach zrobiłam polewę czekoladową.A górę posypałam siekanymi migdałami.
Piernik wyszedł idealny. Mocno piernikowy, odpowiednio słodki, miękki i rozpływający się w ustach. POLECAM :)
piątek, 17 października 2014
Najłatwiejsze ciasto z jabłkami
Czyli Szarlotka Sypana. Zrobi ją każdy, przepis znam już na pamięć.
Jabłka przygotowuję dzień wcześniej wieczorem,dzięki czemu zrobienie tego ciasta zajmuje mi 5min + pieczenie :)
Składniki:
-1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
-1 i 1/2 szklanki kaszy manny
-1 szklanka cukru
-2kg jabłek
-cynamon
-150g masła (z lodówki) + trochę do wysmarowania tortownicy/blachy(temp.pokojowa)
+ trochę cukru do jabłek ja dałam 1 łyżkę
Wykonanie:
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Umieścić w misce , zasypać cukrem i cynamonem. Uwielbiam cynamon więc dodałam całe opakowanie 20g :) - jak już pisałam ja jabłka zrobiłam dzien wcześniej.
W misce wymieszać kaszę, szklankę cukru i mąkę.
Tortownice - u mnie 25/25cm - wysmarować masłem. Na spód wysypać 1/3 mieszanki kaszy,cukru i mąki. Przykryć połową startych jabłek z cynamonem. Na jabłka dać kolejną 1/3 mieszanki suchych składników i na niej rozłożyć resztę jabłek z cynamonem. Na jabłka wysypać ostatnią część suchych składników.
Masło wyjąć z lodówki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach i rozłożyć równomiernie na wierzchu ciasta.
*na masło można wysypać cukier waniliowy, zrobi on fajną słodką skorupkę na cieście.
Piec ok 50min w temr 180* - u mnie góra+dół+termo.
Masło i sok z jabłek fajnie scalają całe ciasto.
Pyszne a jakie proste?
Jabłka przygotowuję dzień wcześniej wieczorem,dzięki czemu zrobienie tego ciasta zajmuje mi 5min + pieczenie :)
Składniki:
-1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
-1 i 1/2 szklanki kaszy manny
-1 szklanka cukru
-2kg jabłek
-cynamon
-150g masła (z lodówki) + trochę do wysmarowania tortownicy/blachy(temp.pokojowa)
+ trochę cukru do jabłek ja dałam 1 łyżkę
Wykonanie:
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Umieścić w misce , zasypać cukrem i cynamonem. Uwielbiam cynamon więc dodałam całe opakowanie 20g :) - jak już pisałam ja jabłka zrobiłam dzien wcześniej.
W misce wymieszać kaszę, szklankę cukru i mąkę.
Tortownice - u mnie 25/25cm - wysmarować masłem. Na spód wysypać 1/3 mieszanki kaszy,cukru i mąki. Przykryć połową startych jabłek z cynamonem. Na jabłka dać kolejną 1/3 mieszanki suchych składników i na niej rozłożyć resztę jabłek z cynamonem. Na jabłka wysypać ostatnią część suchych składników.
Masło wyjąć z lodówki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach i rozłożyć równomiernie na wierzchu ciasta.
*na masło można wysypać cukier waniliowy, zrobi on fajną słodką skorupkę na cieście.
Piec ok 50min w temr 180* - u mnie góra+dół+termo.
Masło i sok z jabłek fajnie scalają całe ciasto.
Pyszne a jakie proste?
Zdjęcia są pierwszej szarlotki sypanej jaką zrobiłam - dałam za mało jabłek co widać - na spodzie idealnie a warstwa górna powinna mieć dwa razy tyle :)
No ale dałam 1,2kg jabłek a w przepisie już zmodyfikowałam do 2kg :)
Smakuś :)
wtorek, 14 października 2014
Chałka drożdżowa z kruszonką
Miałam dość oglądania zdjęć na fb jak znów któraś z koleżanek zrobiła pyszną chałkę i postanowiłam zrobić sama. Przepis pochodzi stąd i robiłam dokładnie tak samo :)
Chałka jest tak pyszna,że za drugim podejściem zwiększyłam ilość składników i zrobiłam 2 :)
Mianowicie potrzeba
500 g mąki pszennej
150 ml mleka
90 ml wody
80 g roztopionego masła
1 jajko
20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży instant
3-4 łyżki cukru
szczypta soli
dodatkowe jajko do smarowania
+ można żurawine,skórki owocowe czy rodzynki - ja nie dałam nic bo mąż mój takich rzeczy nie jada :(
Wykonanie:
Z drożdży świeżych , mleka (podgrzałam leciutko) ,łyżki cukru i łyżki mąki , zrobić rozczyn (dokładnie wymieszać w misce) i odstawić do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać do miski, dodać cukier,szczyptę soli, jajko, wodę, roztopione masło oraz wyrośnięty rozczyn. Dokładnie wymieszać - można w robocie.
Ciasto wymieszane, wyrobić . Najlepiej dobrze i długo - ok 10min. Włożyć do miski takie wyrobione i przykryć ściereczką i odstawić na ok 30min do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu ciasta - u mnie rośnie ok 20min w misce przykrytej ściereczką - wyorbić je jeszcze chwilę. Podzielić na 8 w miarę równych kawałków.
Z każdego kawałka uformować wałek.
Chałka jest tak pyszna,że za drugim podejściem zwiększyłam ilość składników i zrobiłam 2 :)
Mianowicie potrzeba
500 g mąki pszennej
150 ml mleka
90 ml wody
80 g roztopionego masła
1 jajko
20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży instant
3-4 łyżki cukru
szczypta soli
dodatkowe jajko do smarowania
+ można żurawine,skórki owocowe czy rodzynki - ja nie dałam nic bo mąż mój takich rzeczy nie jada :(
Wykonanie:
Z drożdży świeżych , mleka (podgrzałam leciutko) ,łyżki cukru i łyżki mąki , zrobić rozczyn (dokładnie wymieszać w misce) i odstawić do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać do miski, dodać cukier,szczyptę soli, jajko, wodę, roztopione masło oraz wyrośnięty rozczyn. Dokładnie wymieszać - można w robocie.
Ciasto wymieszane, wyrobić . Najlepiej dobrze i długo - ok 10min. Włożyć do miski takie wyrobione i przykryć ściereczką i odstawić na ok 30min do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu ciasta - u mnie rośnie ok 20min w misce przykrytej ściereczką - wyorbić je jeszcze chwilę. Podzielić na 8 w miarę równych kawałków.
Z każdego kawałka uformować wałek.
5 wałków zlepić ze sobą na końcach
i zacząć przeplatać.
Pierwszy wałeczek z lewej przepleść przez dwa obok, następnie pierwszy wałeczek z prawej przepleść przez dwa obok, i na przemiennie postępować tak cały czas.
Z lewej przez 2 i z prawej przez 2.
Później z pozostałych 3 wałeczków upleść zwykły warkocz i nałożyć go na ten z 5ciu.
Może i brzmi skomplikowanie, ale jest łatwe :)
Chałkę odkładam na blat,przykrywam ściereczką na jakieś 20min żeby jeszcze trochę podrosła.
Następnie posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać kruszonką *,
umieścić w rozgrzanym do 180* piekarniku na ok 20-28min (u mnie góra - dół + termoobieg)
*kruszonka*
-50g masła w tem pokojowej
*50g cukru pudru
*100g mąki
wszystko wymieszać ugniatając, ulepić kulkę i włożyć na kilkanascie minut do lodówki.
Następnie jak się schłodzi , zetrzeć na tarce wprost na chałkę przed umieszczeniem w piecu.
Coś pysznego.
Jemy ją z masłem, z dżemem lub powidłami.
Polecam, opis może i skomplikowany ale tylko w teorii.
Wychodzi zawsze i wszystkim smakuje :)
piątek, 8 sierpnia 2014
Na złość P.
Czyli po prostu moje pyszne ciasto z jabłkami. Jabłka mamy jeść teraz w dużych ilościach najlepiej :) a więc zrobiłam ciasto. Nie skromnie mówiąc bardzo udane i bardzo smaczne, więc dzielę się przepisem :)
na blachę 25/25cm czyli taka jak moja :)
Potrzebujemy:
Na nadzienie:
Kilo jabłek pokrojonych w kosteczkę- u mnie mieszanka różnych które akurat w domu były
1 łyżeczka cynamonu
1/4 kostki masła
1/3 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego (u mnie domowy)
1/4 szklanki wody
Na ciasto:
2 i 2/3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do piecznia
2 jajka
4 łyżki mleka
3/4 kostki miękkiego masła
1/3 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
Najpierw należy przygotować nadzienie - pokojone jabłka wrzucić do garnka i zalać 1/4 szklanki wody, dodać resztę składników do nadzienia i zagotować i poddusić co jakiś czas mieszając. Tak,by jabłka zmiękły ale nie rozgotowały się. Ostawić do ostygnięcia.
Na ciasto - mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiać - najlepiej do misy miksera ew na stolnice jeśli wyrabiamy ręcznie.Dodać mleko,jajka,masło,cukry i wyrobić co ładnego połączenia się składników w mikserze lub ręcznie-ciasto będzie się dość lepić do rąk.
Wyrobione ciasto podzielić na pół, jedną połówkę odstawić a drugą rozwałkować i przełożyć na formę. Ja rozwałkowałam trochę, nałożyłam na formę i w formie (po ściągnięciu jej "boków") rozwałkowałam resztę. Ponakłuwać widelcem i piec 10min do lekkiego zarumienienia w 180* .
Na podpieczony spód wylać - wyłożyć nadzienie, pozostałą część ciasta rozwałkować i przenieść-można na papierze- na nadzienie. Ciasto piec w piekarniku ok 30min (góra+dół) w 180* do zarumienienia się i tzw suchego patyczka.
Gotowe ciasto odstawić do wystudzenia a później posypać cukrem pudrem.
Więcej pisania przepisu niż roboty, więc polecam wypróbować.
na blachę 25/25cm czyli taka jak moja :)
Potrzebujemy:
Na nadzienie:
Kilo jabłek pokrojonych w kosteczkę- u mnie mieszanka różnych które akurat w domu były
1 łyżeczka cynamonu
1/4 kostki masła
1/3 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego (u mnie domowy)
1/4 szklanki wody
Na ciasto:
2 i 2/3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do piecznia
2 jajka
4 łyżki mleka
3/4 kostki miękkiego masła
1/3 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
Najpierw należy przygotować nadzienie - pokojone jabłka wrzucić do garnka i zalać 1/4 szklanki wody, dodać resztę składników do nadzienia i zagotować i poddusić co jakiś czas mieszając. Tak,by jabłka zmiękły ale nie rozgotowały się. Ostawić do ostygnięcia.
Na ciasto - mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiać - najlepiej do misy miksera ew na stolnice jeśli wyrabiamy ręcznie.Dodać mleko,jajka,masło,cukry i wyrobić co ładnego połączenia się składników w mikserze lub ręcznie-ciasto będzie się dość lepić do rąk.
Wyrobione ciasto podzielić na pół, jedną połówkę odstawić a drugą rozwałkować i przełożyć na formę. Ja rozwałkowałam trochę, nałożyłam na formę i w formie (po ściągnięciu jej "boków") rozwałkowałam resztę. Ponakłuwać widelcem i piec 10min do lekkiego zarumienienia w 180* .
Na podpieczony spód wylać - wyłożyć nadzienie, pozostałą część ciasta rozwałkować i przenieść-można na papierze- na nadzienie. Ciasto piec w piekarniku ok 30min (góra+dół) w 180* do zarumienienia się i tzw suchego patyczka.
Gotowe ciasto odstawić do wystudzenia a później posypać cukrem pudrem.
Więcej pisania przepisu niż roboty, więc polecam wypróbować.
wtorek, 15 lipca 2014
Pierwsze ciasto ze śliwkami
Mało , że pierwsze w tym sezonie :) Dodatkowo pierwsze w życiu :)
Przepis podpatrzony u Dorotki mój lekko zmodyfikowałam i zwiększyłam ilości ponieważ robiłam na blaszkę 25/25cm.
Składniki suche:
-380g mąki pszennej
-2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
-3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
-190g drobnego cukru do wypieków
Składniki mokre :
- 2 jajka
-1 i 1/3 szklanki jogurtu greckiego
-3/4 szklanki oleju
Dodatkowo :
cukier puder do oprószenia, śliwki - połówki
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W jednej dużej misce wymieszać składniki mokre.
W drugiej przesiać przez sito wszystkie składniki suche.
Suche składniki połączyć z mokrymi i mieszać do połączenia się , widelcem w 1 stronę ! -ważne- !!!
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia przelać ciasto - jest gęste - i wyrównać. Poukładać ciasno połówki śliwek.
Piec - góra + dół bez termoobiegu - w 175* przez ok 50min - do tzw suchego patyczka.
Gotowe ciasto ostudzić, wyjąć z formy
i posypać obficie cukrem pudrem.
To moje pierwsze ciasto ze śliwkami, wyszło bardzo smaczne ale spokojnie mogłam dać więcej śliwek i następnym razem tak zrobię :)
poniedziałek, 14 lipca 2014
Muffinki z nutellą i migdałami
Ratunku, mama tu jedzie a lodówka pusta .. no prawie.
Na obiad więc spagetti a na deser muffinki. Proste,pyszne i szybkie.
Potrzebujemy:
składniki suche:
12 łyżek mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
starta czekolada na drobnych oczkach - ciemna,biała,mleczna oraz ilość wg uznania
5 łyżek cukru
składniki mokre:
łyżeczka ekstraktu z wanilii
mały jogurt naturalny
pół szklanki oleju
2 jaja
dodatkowo nutella lub inny orzechowy krem i płatki migdałów
W osobnych naczyniach mieszamy suche i mokre składniki. Potem je łączymy i mieszamy łyżką do połączenia.
Do silikonowych foremek wkładamy po łyżeczce masy , na nią nakładamy trochę kremu czekoladowego i przykrywamy łyżeczką masy. Górę posypujemy płatkami migdałowymi.
pieczemy ok 20-25min przy 190* u mnie góra+dół + termoobieg.
Gotowe odstawiamy do ostygnięcia i posypujemy cukrem pudrem :)
Na obiad więc spagetti a na deser muffinki. Proste,pyszne i szybkie.
Potrzebujemy:
składniki suche:
12 łyżek mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
starta czekolada na drobnych oczkach - ciemna,biała,mleczna oraz ilość wg uznania
5 łyżek cukru
składniki mokre:
łyżeczka ekstraktu z wanilii
mały jogurt naturalny
pół szklanki oleju
2 jaja
dodatkowo nutella lub inny orzechowy krem i płatki migdałów
W osobnych naczyniach mieszamy suche i mokre składniki. Potem je łączymy i mieszamy łyżką do połączenia.
Do silikonowych foremek wkładamy po łyżeczce masy , na nią nakładamy trochę kremu czekoladowego i przykrywamy łyżeczką masy. Górę posypujemy płatkami migdałowymi.
pieczemy ok 20-25min przy 190* u mnie góra+dół + termoobieg.
Gotowe odstawiamy do ostygnięcia i posypujemy cukrem pudrem :)
sobota, 28 czerwca 2014
Muffinki z truskawkami , czekoladą i nutellą
Naszło mnie na coś słodkiego. Miałam truskawki, nutellę i czekoladę.
Formy na tartę chwilowo brak bo została u kuzynki, więc wybór był prosty :)
Muffinki
Banalne w wykonaniu a jakże pyszne :)
Muffiny z truskawkami, czekoladą i nutellą :)
A potrzeba nam na 24 muffinki:
składniki suche:
- 2 szklanki mąki pszennej
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-3/4 szklanki cukru
-pół tabliczki czekolady mlecznej startej na drobnych oczkach
składniki mokre:
-łyżeczka ekstraktu waniliowego
-3/4 szklanki jogurtu naturalnego
-2 jajka
-1/2 szklanki oleju
\
do nadzienia:
-niewielkie truskawki
-nutella lub inny krem czekoladowy
do posypania:
-cukier puder
WYKONANIE:
Składniki suche mieszamy w jednej misce. Mokre w drugiej.
Łączymy suche z mokrymi i dokladnie mieszamy łyżką.
Do papilotek wkładamy do 1/3 masę na masę łyżeczkę kremu czekoladowego i przykrywamy łyżką masy a na wierzch dajemu truskawkę.
Pieczemy w piekarniku ok 20-25min w 190* u mnie góra + dół + termoobieg.
Po upływie tego czasu wyjmujemy muffinki i odstawiamy do ostygnięcia, po ostygnięciu można posypać cukrem pudrem.
SMACZNEGO :)
czwartek, 26 czerwca 2014
Śmietanowe tarty z truskawkami
Niemal zapomniałam o moim drugim blogu, jak coś piekę lub gotuję najczęściej zapominam robić zdjęcia stąd przestój na blogu.
Tym razem nie zapomniałam :)
Sezon na truskawki w pełni, więc trzeba je jakoś wykorzystać.
Tarty z Truskawkami w śmietanowej otoczce
Potrzebujemy:
Na ciasto kruche:
-żółtko
-nie cała szklanka mąki pszennej
-50g cukru
-120g zimnego masła
Wszystkie składniki wyrobić dokładnie, zawinąć w folię spożywczą i umieścić w lodówce na min 1h.
Po upływie min godziny ciasto umieścić w formach na tarte wysmarowaną wcześniej masłem mi starczyło na średnio dużą tartę i 3 małe.Nakłuć spody widelcem, wyłożyć na ciasto papier do pieczenia i obciążyć np ryżem czy grochem. Podpiec (z tym papierem obciązonym) ok 15min w 190* u mnie góra,dół + termoobieg. Po 15min usunąć papier i obciążenie i podpiec jeszcze ok 8 min do zbrązowienia spodu.
Na nadzienie:
-Truskawki ilość wg uznania - do "utopienia w kremie"
-2 jajka
-duży kubek śmietany 18% (300g)
-łyżeczka ekstraktu waniliowego
-1łyżka mąki
-pół szklanki drobnego cukru do wypieków
Wszystkie składniki poza truskawkami zmiksować na krem.
Gotowy krem wylać na podpieczone wcześniej spody,mogą być jeszcze trochę ciepłe.
Na kremie wyłożyć truskawki i ponownie umieścić w piekarniku na 190* i piec ok 25min do czasu aż krem przestanie być płynny zwłaszcza na środku.
Po wyjęciu z piekarnika ostudzić i schłodzić w lodówce. Można przed podaniem posypać cukrem pudrem, ja zapomniałam :)
Można użyć dowolnych owoców.
Nie trzeba zapiekać owoców można je dodać już po upieczeniu, zimą robiłam tak z pomarańczami.
Pyszne, nikt nie domyślił się że jest to krem ze zwykłej śmietany 18% wszyscy myśleli że sernik lub tarta z budyniem.
Pyszne, obojętne jakie dodam owoce :)
czwartek, 20 marca 2014
Domowa pizza na cienkim cieście
Kto nie lubi pizzy?
Nawet mąż mój lubi,tylko u niego z dodatkami problem bo nie jada wszystkiego.
A akurat z rzeczy które jada i nadają się na pizze nie wiele dziś było w lodówce ale dalismy radę.
Na cienkim cieście, bez brzegów.
Szybka,prosta i pyszna.
Na ciasto:
-1/4 kostki (25g) drożdży
-ok szklanki letniej wody
-2 łyżki oleju
-400g mąki pszennej
-łyżeczka cukru
-szczypta soli
Drożdże pokruszyć,zasypać cukrem i zalać ok 3/4 szklanki wody,dodać 2 łyżki mąki i wymieszać.
Taki rozczyn odstawić w miseczce przykrytej ściereczką do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać , dodać sól i olej a następnie rozczyn i wyrobić póki nie będzie się lepiło do rąk, w razie potrzeby dolać wody lub podsypać mąką.
I w sumie tyle.
Z podanego przepisu wyszły mi 2 blachy pizzy na cieniutkim spodzie.
Dodatki wg uznania :)
piec ok 10-13min w 220* góra i dół bez termoobiegu
wkładać do nagrzanego piekarnika
poniedziałek, 17 marca 2014
Cynamonowe ślimaczki drożdżowe
Uwielbiam cynamon. Słodkie cynamonowe ślimaczki kojarzą mi się z mojej wycieczki do Laponii. Gdzie podawano nam mocno cynamonowe ciastka czy drożdżówki z ciepłym sokiem jagodowym.
Karton soku jagodowego mam więc idealnie nada się do ślimaczków, pysznie też będą smakowały ze szklanką kakao, ciepłym mlekiem czy po prostu kawą.
Banalnie proste w wykonaniu,dość szybkie, tanie i pyszne :) polecam spróbować
Potrzebujemy:
na ciasto:
-pół szklanki mleka
-1/4 kostki masła (rozupuszczonego , wystudzonego)
-jajo
-2 szklanki mąki
-3 łyżki cukru
-3dkg świeżych drożdży
Nadzienie:
-cynamon-ilość wg uznania, u mnie dużo - na oko
-cukier - jw
-1/4 kostki masła (rozpuszczonego)
-jajko roztrzepane do posmarowania
Z 2 łyżek mąki, 2 łyżeczek cukru, drożdży i 1/4 szklanki letniego mleka zrobić rozczyn i odstawić do podwojenia objętości.
Mąkę przesiać, dodać cukier, jajo, pozostałą część mleka oraz wyrośnięty rozczyn. Dobrze wyrobić, ja robię to w moim nowym przyjacielu :)
Dodać rozpuszczone 1/4 kostki masła.Wyrobić tak żeby ciasto nie kleiło się do rąk.
Ciasto podzielić na dwie części.
Każdą z części:
-rozwałkować i na rozwałkowane ciasto wylać połowe rozpuszczonego masła
masło posypać obficie cukrem i cynamonem
następnie zwinąć w rulon, i pokroić na plasterki.
Plastry położyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia,
od góry posmarować jajkiem wymieszanym z cynamonem i cukrem.
Włożyć do piekarnika rozgrzanego na 180* i piec ok 15min - do suchego patyczka.
Gotowe :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































